Po co nosić? Po co masować?

Często słyszycie od życzliwych?
Dziecko płacze – pewnie jest głodne!
Może nie masz pokarmu!

„To, że dzieci krzyczą, gdy się budzą, nie znaczy, że za każdym razem męczy je głód (…)

Tak, niemowlęta potrzebują mleka.
Ale jeszcze bardziej tego, by być kochane, głaskane (…)

Być noszonym, kołysanym, głaskanym, trzymanym, masowanym – tyle pokarmów dla małych dzieci, równie niezbędnych, jak witaminy, sole mineralne i proteiny, o ile nie bardziej.”

Frederick Leboyer „Shantala. Tradycyjna sztuka masażu”

#jeszczeblizej #doradca #doradcanoszenia #masaz #shantala

Nosidło hybrydowe Kavka Handy – analiza

Dzisiaj nosidło hybrydowe Kavka handy.
Co to jest hybryda? to regulowane nosidełko, które łączy w sobie zalety nosidełka ergonomicznego oraz chusty tkanej do noszenia dzieci. Brzmi super – prawda?
Jest bardzo miękkie, otula dziecko podobnie jak chusta, pozwala mu nadać optymalną pozycję. Dlatego jest często proponowane dla dzieci, które jeszcze nie siedzą.
Panel jest regulowany na rzepy od rozmiaru 62cm do 104 cm, na szerokość i na wysokość.
Wymiary panelu: szerokość: od 24 do 50 cm, wysokość: od 30 do 42 cm.
Na pewno świetnie się sprawdza u osób, które nie lubią tych wszystkich klamerek, taśm i regulacji. Tutaj klamra jest tylko jedna – na pasie biodrowym 🙂 pas jest delikatnie usztywniany, ale nie tak jak w pasie nosideł klamrowych.
Pasy naramienne są wiązane, krzyżują się na plecach, czyli inaczej niż w nosidle Kavka multiage.
Pasy na początku są lekko wypełnione, tak, żeby miękko układały się na ramionach, a następnie przechodzą w materiał żakardowy.
Pasy te trzeba napiąć, a następnie zawiązać. Jest to banalnie proste, każdy sobie z tym poradzi, nawet jeśli nie jest fanem chust 😉
Natomiast jeśli nie lubicie nic wiązać, albo nie lubicie gdy pasy spadają na ziemię, to ten typ nosideł nie jest dla Was 😉
Nosidełko ma kapturek, ale nie ma kieszonki na pasie biodrowym.
Chcesz kupić Kavkę Handy? zapraszam do kontaktu 🙂 ofertę nosidełek wysyłam na priv.

Foto

Magdalena Walter Photography

❤

 

Nosidło ergonomiczne Kavka multiage – analiza

Zaczynamy analizę nosideł ergonomicznych.
Dzisiaj jedno z Waszych ulubionych nosideł – Kavka multiage 🙂
Nosidło ergonomiczne, regulowane, które rośnie razem z dzieckiem – polecany dla dzieci w rozmiarze od ok. 68 do 104 cm, od 3,5 do 20 kg. Bardzo kompaktowe, szyte z tkanin żakardowych – dostępne bawełniane lub z dodatkami bambus lub len. Użycie tych tkanin sprawia, że nosidła są bardzo miękkie, wytrzymałe i zachowują najwyższą jakość przez długi czas.
W nosidle można nosić dziecko z przodu jak i z tyłu.
Panel regulowany jest na szerokość już od ok 22 cm, wygodne dopasowanie dzięki podziałce z podpowiedzią według wagi dziecka. Panel na szerokość podpiera dziecko od kolanka do kolanka, w miejscu pod kolankiem, jest wszyta miękka gąbka, która pozwala na wygodne oparcie nóżki. Regulowany również na wysokość, dzięki wygodnym taśmom ściągającym.
Pas biodrowy jest usztywniany dość twardą pianką. Pas jest profilowany – dobrze się układa – zwęża się po bokach, szczególnie dobrze się układa na szczupłych osobach.
Klamra na pasie biodrowym jest atestowana, zabezpieczona dodatkowo gumką.
Pasy naramienne są niezbyt szerokie, nie za grube. Jest opcja wydłużania pasów dla wysokiego rodzica. Unikalną cechą nosidełka Kavka multi-age są dwa miejsca zapięcia pasów naramiennych. Wpinane są w środek panela lub w niższą część panela, bliżej pasa biodrowego (co jest korzystniejsze dla dzieci jeszcze samodzielnie nie siadających).
Są regulowane (skracane lub wydłużane) od strony panela jak i od strony pasów naramiennych.
Pasy możemy wpinać również na krzyż, podobnie jak w wiązaniu chusty, np. w kieszonce.
Chest belt, czyli pas piersiowy, możemy prowadzić dowolnie po pasach naramiennych, dzięki bardzo wygodnych prowadnicach.
Nosidło ma kapturek, jest on odpinany, co jest bardzo wygodne. Kapturek sprawdza się głównie wtedy, gdy dziecko zaśnie, bo świetnie podtrzymuje opadającą główkę.
Na pasie biodrowym nie ma kieszonki.
Bardzo fajne nosidło, najczęściej wybierane przez rodziców – bardzo kompaktowe i wygodne.
Foto @Magdalena Walter Photography

Ja kiedyś wybrałam – wybrałam by być szczęśliwą!

Dzisiaj piątek trzynastego – według wielu, najbardziej pechowy dzień w miesiącu 🤨

A ja widzę dziś słońce ☀️ które w końcu wychodzi zza chmur i czuję, że to dobry dzień, żeby wyrazić jak bardzo wdzięczna jestem za to, co mam 🥰 bo #wybieramszczęście.

Przez te trudne, smutne i szare ostatnie dni i miesiące, zapomniałam już o tym, że przecież kiedyś wybrałam – wybrałam by być szczęśliwą!

Za co jestem wdzięczna?

☀️ Jestem wdzięczna za środki z 1% dla naszego Misia – bardzo Wam dziękujemy za każdą wpłatę i za każdą darowiznę. Dzięki Wam cały czas jesteśmy w stanie jeszcze lepiej go wspierać.
Dziękuję 💚

☀️ Jestem wdzięczna, że mam syna, który nieustannie każe mi się rozwijać i szukać w sobie pokładów cierpliwości i miłości, o które bym się nie podejrzewała. Dzięki Tobie jest #jeszczeblizej.
Dziękuję Ci Misiu 💚

☀️ Jestem wdzięczna, że mam córkę, która jest promykiem słońca w każdą pogodę i niepogodę, która mnie rozczula i zaskakuje szepcząc mi w środku nocy do ucha, że jest szczęśliwa, że jestem.
Dziękuję Ci Haniu 💚

☀️ Jestem wdzięczna, że mimo iż kolejny raz działalność mojej firmy wisi na włosku przez widmo narodowej kwarantanny, są osoby, które nieustannie mnie wspierają i nie pozwalają mi zrezygnować. Nie wiem czym sobie zasłużyłam na Was?
Dziękuję Wam grupo #jeszczeblizej – jesteście najlepsi 💚

☀️ Jestem wdzięczna za męża, który cały czas mnie wspiera w mojej pracy, która czasami wygląda bardziej jak pogotowie ratunkowe, niż „prawdziwa praca”. Za to, że nie zna dnia ani godziny, kiedy nagle mu oznajmiam, że zostaje z dziećmi, bo ja jadę na sygnale utulić kolejnego dzidziulka.
Dziękuję Ci Łukasz Romaniczyk 💚

☀️ Jestem wdzięczna, że spotykam na swojej drodze dobrych ludzi, którzy mnie kształtują i inspirują do bycia kim jestem teraz i kim będę jutro.
To nie dzięki covidowi, nie mam więc zamiaru dziękować żadnemu wirusowi. Bo to nie od rzeczy zewnętrznych zależy moje szczęście.

To, że wybieram szczęście, nie znaczy, że mam wszystko, że się nie martwię o przyszłość, że nie płaczę wieczorami.

To, że wybieram szczęście, to znaczy, że biorę się do roboty, gdy jest bardzo źle i szukam rzeczy, za które jestem wdzięczna.

Bo ja chcę dziś i jutro pamiętać, że JA #wybieramszczęście.

#jeszczeblizej #wybieram #szczęście #wdzięczność #rodzinatodrużyna #familyfunbymam #rodzina #hankaskakanka #mójmałyMiś #doradcanoszenia #bonheur #merci

Foto @magdalenawalterphotography

Czy dojeżdżam na konsultacje?

Pytacie mnie, czy nadal dojeżdżam na konsultacje?
Tak, póki mogę, to dojeżdżam…
💚 bo wierzę, że mamy, pozostawione teraz same sobie potrzebują wsparcia
💚 bo dzieci, które urodziły się w tych nerwowych czasach, potrzebują więcej tulenia niż kiedykolwiek
💚 bo wierzę w moc i siłę kobiet
💚 bo ufam, że dotyk i bliskość w tych czasach, mimo zakazów i obostrzeń, są niezbędne do życia
💚 bo moje doradztwo, to nie tylko praca ale i moja pasja
💚 bo wierzę, że nie wszystko da się załatwić zdalnie
💚 bo czuję, że w momencie gdy wszystko opiera się na teleporadach, są sytuacje, gdy potrzebujecie mojego wsparcia na miejscu
💚 bo tęsknię za kontaktem z Wami, jak dawniej
💚 bo tak, jak Wy, chcę próbować normalnie żyć
foto @magdalenawalterphotography

Jak wygląda idealna konsultacja?

Jak wygląda idealna konsultacja?
Co to w ogóle oznacza?
Wyobrażamy sobie na pewno, że na początku jest teoria, trochę pokazywania co i dlaczego będziemy robić, a następnie ćwiczymy – najpierw na lalce, a na końcu motamy dziecko.
Dziecko pięknie się układa w chuście, szybko się uspokaja i słodko zasypia wtulone w rodzica 🥰🥰🥰
Tak pewnie wielu z Was sobie to wyobraża, bo na końcu widzimy cudowne fotki, gdzie dzidziulek słodko śpi w chuście 😉
Czy tak jest zawsze? Wiadomo, że nie!
Niejednokrotnie dziecko się pręży, płacze i wcale nie uspokaja się w chuście – może jest głodne, może jest niewyspane, może czuje się niekomfortowo, może po prostu to nie jest dobry moment?
No i czy efektem idealnej konsultacji ma być śpiący bąbelek w chuście? Oczywiście, że nie! A przynajmniej nie zawsze 😉
To, co się liczy to uważne podążanie za dzieckiem, za potrzebami rodziców, bo może jednak to nie jest ten czas, bo może trzeba zrobić pauzę – zatrzymać się, napić kawki i poczekać.
A może uda się za godzinę? za dwie? albo jutro?
A może wystarczy się potulić, poczuć tę bliskość i być wdzięcznym za tu i teraz?
Reszta przyjdzie z czasem ❤️
Idealne konsultacje nie istnieją, bo życie nie jest idealne, a dziecka nie da się włożyć w sztywne ramy 😉
Ważne jest to, że w szacunku do dziecka próbujecie – nie poddajecie się i jest coraz lepiej – nie zawsze idealnie ale lepiej 😀 Małymi krokami, do przodu – to cudowna droga poznawania swojego dziecka ❤
Uwielbiam ❤

Słów kilka o roli TATY

Dzisiaj słów kilka o roli TATY.
 
Mówi się, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko – a ja dodam, że nie ma szczęśliwej mamy bez wspierającego TATY.
 
Rola taty jest nieoceniona dla prawidłowego funkcjonowania rodziny – serio, nie wolno o tym zapomnieć. Dlaczego?
 
Pamiętajmy, że kobieta po porodzie (łagodnie rzecz ujmując) ma huśtawkę hormonalną i nie zawsze potrafi być obecna emocjonalnie dla dziecka. Nie zawsze potrafi racjonalnie podejść do oceny sytuacji, reaguje bardzo emocjonalnie, często nie potrafi się skupić na zadaniu ale na trudnościach.
No cóż, tak może być…co zrobisz jak nic nie zrobisz 😉
 
No i tutaj wkracza tata – racjonalny, bo nie ma takich skoków hormonalnych, wchodzi w tryb zadaniowy, lepiej ocenia sytuację i potrafi skupić się na konkretnych działaniach.
Niejednokrotnie jest w stanie utulić w ramionach maluszka i uspokoić go swoim spokojem w ciągu kilku minut. Podczas gdy my nosimy dziecko godzinami i nic…
 
Trzeba też pamiętać, że ON często potrzebuje więcej czasu, żeby nawiązać relację z dzieckiem, a nierzadko ma trudniejsze zadanie, bo jest w nowej sytuacji – często pod obstrzałem wybuchów emocjonalnych swojej kobiety…
 
Nie zawsze (żeby nie powiedzieć, że często) nie ogarnia naszych akcji – nie czyta w myślach, nie antycypuje wydarzeń, no nie…co zrobisz, jak nic nie zrobisz 😛
 
 
Ale bez nich, nie byłoby tych naszych małych cudów <3
 
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Ojca 😀
 
#jeszczeblizej #doradca #chustowy #chustonoszenie #dzienojca #tata #tatanosi #kocham #dzieci #babywearing #jednazsedna #portagephysiologique
 
Foto Magdalena Walter Photography <3

Rozmowa o karmieniu piersią z dr Sylwią Jeż – Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym

W ramach moich spotkań z ekspertami on-line, zapraszam na rozmowę

z dr Sylwią Jeż z Porady Laktacyjne Sylwia Jeż,

podczas której porozmawiamy o laktacji.

Dr Sylwię Jeż zapytam między innymi:

Dlaczego karmienie piersią jest takie ważne?
Co nam daje?
Czy do tego można się przygotować?
Czy mieszkanka modyfikowana jest taka zła?
Co zrobić, kiedy pojawiają się problemy?
Jakie są najczęstsze trudności w karmieniu piersią?

 

Live z dr Sylwią Jeż – czyli rozmowa z doradcą laktacyjnym

Z dr Sylwią Jeż porozmawiamy o karmieniu piersią i o najczęstszych trudnościach w karmieniu.

Opublikowany przez Jeszcze bliżej – Kasia Romaniczyk Wtorek, 16 czerwca 2020

Słów kilka o wytrwałości

Dzisiaj o wytrwałości ❤️
I o tym, że nie zawsze wszystko jest tak, jak sobie wyobrazimy…
My marzymy o noszeniu w chuście, a okazuje się, że dziecko mimo iż tego bardzo chcemy, nie koniecznie 😞
Co wtedy? Poddać się? Bo na pewno nie lubi chusty, bo płacze?
Oczywiście – może tak być 😉 ale zanim wyrzucimy chustę w kąt, warto zastanowić się co może się dziać 🧐
Czasami dziecko po prostu płacze, na rękach, w wózku, w łóżeczku… bo ma gorszy czas. Czy wtedy oskarżany łóżeczko o jego płacz?
Co może być przyczyną?
Nad czym warto się zastanowić?

Tutaj kilka wskazówek:
💎 może to nie jest dobra pora, dobry dzień na wiązanie
💎 może dziecko jest głodne? Wkładane do chusty, blisko piersi tylko się denerwuje, bo czuje pokarm
💎 może ma problem z refluksem – jakiś dyskomfort po jedzeniu
💎 może ma nieodpowiednią pozycję – słabo podwiniętą miednicę, albo źle podpartą i jest mu po prostu niewygodnie
💎 może ma problemy z napięciem mięśniowym
💎 może Ty jesteś napięta i niespokojna – to normalne – stresujesz się a dziecko odczytuje napięcie z Twojego ciała i reguluje się do Ciebie
💎 może w końcu warto wrócić do doradcy i zapytać co może być nie tak

Natomiast często jest tak, że jeśli sprawdzimy te wszystkie rzeczy i jesteśmy wytrwali, to w końcu się uda ❤️❤️❤️

A wtedy będziemy się cieszyć z noszenia 😉

Dziękuje za zdjęcie – cudnie wyglądacie ❤️

#jeszczeblizej #doradca #chusta #chusty #chustonoszenie #dziecko #niemowle #mama #chustypolska #noszebokocham #babywearing #portagephysiologique